HISTORIA W SKRÓCIE
Owczarki, to znana od pokoleń grupa psów. Jak sama nazwa sugeruje, psy te były wykorzystywane głównie jako pomocnicy pasterzy. Dbały o zachowanie prawidłowego kierunku przemieszczania się stada owiec oraz chroniły je przed dzikimi zwierzętami polującymi. Hodowla tych psów, prowadzona zresztą przez samych zainteresowanych, czyli pasterzy, od początku była hodowlą użytkową. Kojarzono ze sobą osobniki, które wydawały się najbardziej przydatne do pomocy przy stadzie owiec. Warunki życia i słabo rozwinięta komunikacja powodowały niestety regionalizację hodowli. Suki były kojarzone z psami w ramach niewielkiej populacji występującej w danym rejonie co doprowadziło do znacznego zróżnicowania wyglądu owczarków. W części południowej Niemiec osobniki wyraźnie przewyższały wzrostem psy z rejonów północnych, co było związane z rasami wypasanych owiec. Oprócz wielkości różnice dotyczyły wielu innych cech np. gatunku i umaszczenia włosa, kształtu uszu, kształtu głowy, długości i szerokości kufy itp.
Kilkoro przedstawicieli owczarków z różnych rejonów Niemiec przed powstaniem rasy owczarek niemiecki:
W połowie XIX wieku, wraz z rozwojem gospodarczym w Europie wzrasta zainteresowanie kynologią. Pojawiają się pierwsze hodowle, organizowane są pierwsze wystawy. W Niemczech 16 grudnia 1891 r. powstaje związek o nazwie PHYLAX. W tym czasie zaczyna panować moda na psa w kolorze szarym ze stojącymi uszami co też skłoniło hodowców do przestawienia hodowli z użytkowej na hodowlę pod kątem wyglądu. Spowodowało to sprzeczności w związku PHYLAX, który w następstwie zakończył swoją działalność w 1894 r. Związek może nie odniósł sukcesu, jednak postawił pierwszy krok prowadzący do założenia rasy owczarek niemiecki. Otóż za sprawą hodowli von Hannau z okolic Frankfurtu nad Menem, ze skojarzenia psa o nazwie POLLUX ( ur. w 1891 r. po ROLANDZIE i COURAGE ) i suki SCHÄFERMÄDCHEN von Hannau rodzi się w 1893 r. KASTOR, który kryje suki w hodowli Sparwasser. W 1895 roku daje on miot z suką LENE von Sparwasser, gdzie rodzi się m.in. pies LUCHS oraz HEKTOR. LUCHS pozostaje w hodowli, natomiast HEKTOR zostaje sprzedany przypadkowemu nabywcy. W owych czasach praktykowane było zmienianie nazwy psa wraz ze zmianą właściciela. I tak HEKTOR otrzymał przydomek v. Linksrhein. Następnie, już jako HEKTOR v. Linksrhein trafia do hodowcy w Heidenheim o nazwisku Eiselen, prowadzącego hodowlę von der Krone. Hodowla ta zyskuje sporą sławę za sprawą szczeniąt rodzących się po HEKTORZE. I tak w roku 1899, dbając o należytą reklamę, hodowca wraz z HEKTOREM przybywa na wystawę w Karlsruhe. Tego dnia, 04.04.1899 r. Dochodzi do historycznego spotkania ze znanym miłośnikiem owczarków, rotmistrzem Maxem von Stephanitz, który przybywa wraz z towarzyszem A. Maierem. Nie mogło stać sie inaczej, rotmistrz, zauroczony HEKTOREM, odkupuje go, a następnie zmienia nazwę na HORAND v. Grafrath.
HEKTOR v. Linksrhein / HORAND v. Grafrath
Z opisu Stephanitza wynika, że HORAND był psem łączącym najwybitniejsze cechy użytkowe i eksterierowe, oczywiście jak na owe czasy, co też był bezpośrednią inspiracją do założenia nowego związku kynologicznego. W dniu 22.09.1899 r. zarejestrowano Verein für Deutsche Schäferhunde – SV ( Stowarzyszenie dla Owczarków Niemieckich ), a HORAND v. Grafrath otrzymał nr SZ.1 w księdze rodowodowej. Początkowo rejestracja nie miała nic wspólnego z datą urodzenia się psa i tak np. pod nr. SZ.151 zarejestrowano dziadka HORANDA – POLLUXA. Natomiast KASTOR, ojciec HORANDA otrzymał nr SZ.153, brat LUCHS nr SZ.155. Wspomniana wcześniej częsta zmiana nazwy psa przy zmianie właściciela powodowała wiele kłopotów przy prowadzeniu ksiąg rodowodowych, dlatego po kilku latach wprowadzono zasadę, dożywotniego przypisania imienia wraz z przydomkiem hodowlanym. HORAND przekazywał swoje cechy potomstwu. I tak np. jego najsłynniejszy syn HEKTOR v. Schwaben ( SZ.13 ) wygrywa główną wystawę w 1900 i 1901 r., jego prawnuk ROLAND v Starkenburg wygrywa w latach 1906 i 1907. Syn ROLANDA – HETTEL Uckermark wygrywa w 1909 r. Natomiast syn HORANDA o imieniu BOEWULF zostaje jednym z najbardziej znanych reproduktorów. Dał on 280 zarejestrowanych potomków.
BOEWULF
Najstarszym przodkiem w linii męskiej dzisiejszych owczarków niemieckich jest POLLUX, dziadek HORANDA. Jego syn, BOEWULF to pies, który dał największą ilość potomstwa na początku kształtowania się rasy. Jednak protoplastą rasy jest HORAND v. Grafrath, gdyż jest on pierwszym owczarkiem niemieckim, którego potomstwo ma udokumentowane pochodzenie.
W miarę rozwoju działalności SV, kierowanej zresztą doskonale przez twórcę rasy i założyciela organizacji, M. Stephanitza, wzrasta zainteresowanie owczarkiem niemieckim, nie tylko w świecie kynologicznym ale również w służbach mundurowych. Początkowo policja dopatruje się cech, które mogą być wykorzystane w walce z rosnąca przestępczością, następnie wojsko widzi możliwość użycia tego psa w celach służbowych. I tak już w 1910 r. powstaje w Grünheide pierwsza na świecie szkoła dla przewodników oraz ośrodek szkolenia owczarków niemieckich jako psów policyjnych. Równocześnie rasa przekracza granice Niemiec, gdzie np. armia francuska wykorzystuje około 15000 psów podczas I wojny światowej. Owczarek niemiecki jest już znany w wielu krajach, trendy wyznacza nadal SV cały czas kierując się cechami użytkowymi w pierwszej kolejności. Niestety kryzys ekonomiczny lat dwudziestych zmusza hodowców do hodowli masowych, czyli sprzedać jak najwięcej i jak najwięcej zarobić. Doprowadziło to do spadku jakości owczarków, na szczęście w 1925 r., zorganizowana wystawa okazała się punktem przełomowym, a to za sprawą psa KLODO v.Boxberg – zwycięzcy wystawy.
KLODO v.Boxberg
Jego syn – UTZ v.Haus Schütting, zwycięzca z 1929 r. dał początek dwum liniom poprzez synów DUXA i HASSANA, z których jeszcze w końcu lat siedemdziesiątych wywodziły się psy oceniane jako wybitnie doskonałe ( VA ).
Okres II wojny światowej i lata powojenne to niewątpliwie okres, który znacząco wpłynął na dalsze kształtowanie się rasy. Otóż SV, podobnie jak i wszystkie organizacje społeczne w podzielonych Niemczech poddana jest kurateli władz okupacyjnych. Powoduje to utratę kontroli nad hodowlami, które zakładane już są nie tylko w Europie ale również poza kontynentem. Tworzą się nowe organizacje kynologiczne, w których wyobrażenie owczarka niemieckiego nie koniecznie jest takie jak zaplanował sobie twórca rasy. Prowadzi to w konsekwencji do podziału rasy na dwie linie: tzw. eksterierową, czyli psy najbardziej odpowiadające wzorcowi pod względem budowy anatomicznej oraz tzw. linię użytkową czyli psy chętnie widziane w służbach. Znaczącą cechą, mającą swoich zwolenników i przeciwników stała się długość włosa psa. Eliminowana z hodowli pod patronatem SV przetrwała jednak. Została zauważona i doceniona przez inne organizacje kynologiczne. Tak powstała odmiana długowłosa, uważana również dziś za odrębną rasę przez wiele organizacji kynologicznych. Odmiana długowłosa zaczęła być hodowana w niektórych krajach, w tempie wydawać się może przewyższającym hodowlę odmiany krótkowłosej. Równocześnie rodzące się osobniki długowłose po rodzicach krótkowłosych powodują wysoki procent w populacji dzisiejszych owczarków niemieckich. Ostatecznie SV uznaje w 2010 r. tę odmianę i opracowuje wzorzec. Mamy również odrębny typ owczarka niemieckiego długowłosego, tzw. owczarek staroniemiecki, uznawany również przez wiele organizacji kynologicznych jako odrębna rasa. Bazą powstania tego typu są psy z długą sierścią pochodzące z rejonów byłej DDR. Różnią się one nieco anatomicznie od przyjętego wzorca przez SV, zachowują jednak cechy użytkowe. Kluby zajmujące się hodowlą tych psów opracowały odrębny wzorzec.
Niezależnie jednak czy mowa jest o owczarku niemieckim, owczarku niemieckim długowłosym czy owczarku staroniemieckim, mówimy o psach wywodzących się od wspólnego przodka. Jest nim HORAND v. Grafrath.